wtorek, 1 maja 2012

Odchudzanko


Od dziś postanowiłam przejść na dietę. Mój cel to 62 kg - czyli 5 kg mniej niż mam teraz :( W ruch poszedł mój zakurzony orbitrek oraz zestaw ćwiczeń na brzuszek uda i pośladki. Odstawiłam czarną śmierć - czyli cole oraz słodycze, które mnie kuszą na każdym kroku. Pierwszy dzień diety zaliczony. Trzeba zrzucić zbędne sadełko!

O czym będę mruczeć ?



Cześć dziewczyny :)  Od dzisiaj mam bloga, który będzie o tym co najbardziej wszystkie lubimy - czyli o kosmetykach i ciuchach.
 Z zapartym tchem śledziłam blogi dziewczyn i w końcu zapragnęłam mieć swój prywatny blog. Dlatego trzymajcie za mnie kciuki żebym trwale dodawała wpisy i  przyjemnością do was przychodziła:)



kiciowska